Szybka pomoc kosmetyczna.

Niechciane problemy

Dzień w dzień obciążamy stopy całym swoim ciałem, ograniczamy ich komfort przez ciągłe wkładanie, zmienianie czy zdejmowanie obuwia, a ostatecznie rzadko dajemy im tak naprawdę dobrze odpocząć. Po takiej dawce różnych niedogodności skóra na stopach po prostu ulega wyniszczeniu, np. zrogowacenia, odciski, otarcia. W skrajnych przypadkach dochodzi do chorób, które należałoby wyleczyć pod opieką podologa.

Pumeks, tarka czy frezarka?

Regularna pielęgnacja stóp wymaga, aby nie dopuścić do chorób grzybiczych, dbać o paznokcie i zatroszczyć się o skórę, która ma tendencję do m.in. rogowacenia. Najczęściej wykorzystujemy po temu odpowiednie tarki do pedicure (często z drobinkami pumeksu), które są dostępne chyba w każdej drogerii albo większych sklepach wielobranżowych. Alternatywą jest również frezarka, co prawda nieco droższa, ale za to automatyczna.

A może skarpetki?

Powyższe trzy metody niewątpliwie zaliczają się do najpopularniejszych, jednak nie są jedynymi, dzięki którym zgrubienia na skórze zostaną szybko i bezboleśnie usunięte. Dochodzą tutaj skarpetki foliowe, którą zakłada się zaledwie na godzinę, lecz efekt rozciąga się na kilka dni, kiedy to skóra – ta żółta i być może nawet pożółkła – ulega złuszczeniu.

Cudowne działanie czy bardzo prosty sposób?

Całą istotą skarpetek złuszczających są kwasy owocowe, po które bardzo często sięga się, aby uzyskać gładką skórę. Substancje wchłaniają się stopniowo, dlatego naskórek naskórek nie schodzi od razu, jakkolwiek wiele osób by sobie tego życzyła. Przy okazji trzeba mieć na uwadze, że w trosce o nienarażanie stóp na promienie słoneczne podczas procesu złuszczania, najlepiej wykonać go jesienią lub zimą. W przypadku zdecydowania się na zabieg w okresie letnim, koniecznym jest użycie kremu z wysokim filtrem SPF. Ponadto – poza złuszczaniem zgrubiałej skóry – skarpetki dbają o odpowiednią pielęgnację stóp. Pomagają w tym składniki typu mocznik oraz olej rycynowy, które stosuje się właśnie przy regeneracji i nawilżaniu. Niemniej jednak po starciu naskórka warto wyposażyć się we własne nawilżacze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *